To see this page you need Flash Player version 7 (or higher) installed.
Click here to download the latest version of Flash Player.
Click here if you're sure you have the correct version of Flash Player installed.

Mus News

8 TYGODNI DO MŁODOŚCI

Najnowsze kosmetyki StriVectin-SDTylko osiem tygodni potrzeba aby zredukować zmarszczki i rozstępy, poprawić strukturę i koloryt skóry oraz zmniejszyć przebarwienia. Jak to możliwe? Dzięki wykorzystaniu najnowocześniejszych  i największyc...
Czytaj całość

POCAŁUJ MNIE
DOJRZAŁOŚĆ BEZ ZMARSZCZEK
ELEGANCJA I WOLNOŚĆ
ŹRÓDŁO NAWILŻENIA

Mus News

Piękne Estetki, Medi SPA ShowroomChcesz poznać prawdziwy stan swojej cery? Zbadaj ją pierwszym w Polsce aparatem Beau Visage. W nowo otwartym gabinecie Piękne Estetki Medi SPA Showroom, który pełni również rolę centrum szkoleniowym firmy ...


Harley Wyk. Piotr Barszczowski

Uczucia uniwersalne Strona do druku Wyslij link z adresem artykulu
13.02.2008.
W Musie zadebiutowała nowa recenzentka - Tamara Kurowska. Jest współwłaścicielką internetowej księgarni "ikropka.pl" i sklepu "Kultowe dobranocki". W tych dwóch miejscach znajdziemy książki przebiegle wybrane. Wchodzisz i musisz kupić kilka. W pierwszych recenzjach pisze o książkach, które nie wiadomo dla kogo są. Dla dzieci? Dla dorosłych? Dla wszystkich. Bo mówią o uczuciach. A one są uniwersalne.

PRZEPIS NA MIŁOŚĆ

książki"Kiedyś, kiedy moi rodzice byli dziećmi, wcale się jeszcze nie znali. Mama lubiła wszystko, co kolorowe, a tata wszystko, co niekolorowe."

Ta książka długo leżała w moim sklepie na półce, a mimo to jej nie czytałam. Pewnego deszczowego dnia, gdy klienci rozpierzchli się do swoich suchych domów, zostałam w sklepie sama i ogarniałam nieco chaos, jaki wdał się na półki. Przestawiałam zabawki w nowe ciekawe miejsca, książki układałam w nietypowy sposób tak, aby klienci mogli dostrzec te najciekawsze pozycje. Grzegorz często mówił, że w ten sposób nic nie jest uporządkowane i trudniej się w tym połapać. Poprzestałam więc na tym, że część książek ustawiłam "po swojemu", a resztę zostawiłam w tradycyjnym układzie. Ponieważ do sklepu nikt nie wchodził i czas zaczął mi się niemiłosiernie dłużyć, a nie wzięłam ze sobą żadnej książki do czytania z domu, zaczęłam przeglądać literaturę dziecięcą wystawioną na naszym regale. I wtedy wzięłam do ręki tę książkę. Usiadłam za ladą i przeczytałam. To krótka opowiastka, ale czytałam ją długo, wpadając w zadumę po każdej stronie z uśmiechem przyklejonym do ust. To była książka o nas. O mnie i o Grześku. Wypisz wymaluj dwa różne światy. Ja - chaotyczna bałaganiara, z dwudziestoma tysiącami pomysłów na minutę (z czego ogrom stanowią pomysły całkowicie nierealne i niemożliwe do zrealizowania, ale jak mawia moja mama: "Trzeba marzyć. Marzenia nic nie kosztują"), pełna emocji (mniej tłumionych, a bardzie pokazywanych na zewnątrz, ze szkodą dla "zewnątrz"). On, czyli Grzegorz - małomówny, opanowany racjonalista, też trochę bałaganiarz (ale przy mnie wszyscy bałaganiarze to pedanci), stoi twardo na ziemi i z błogim uśmiechem przygląda się mojej szamotaninie, przypominając że mamy do zapłacenia jakieś faktury, więc zrealizowanie kolejnego zwariowanego pomysłu musi poczekać. No właśnie - musi poczekać. Raczej nie mówi, że tego nigdy nie zrobimy, ale że za jakiś czas, za rok, dwa... Oczywiście się obrażam i czuję się jakby podciął mi skrzydła, ale wiem że ma rację i w głębi ducha czuję, że bez niego roztrwoniłabym cały nasz niewielki dorobek w dwa, góra trzy dni. Grzegorz jest zwięzły w wypowiedziach, podczas gdy ja zalewam rozmówców milionami słów. Ja myślałam w męczarniach od tygodni jak nazwać naszą księgarnię internetową, chciałam żeby nazwa była polska i taka prosta, żeby się dobrze kojarzyła, ale żeby nie była zbyt wydumana. Byłam już u kresu sił i nie mogłam ucieleśnić tych wszystkich wymogów naraz. I gdy to powiedziałam Grzegorzowi, on bez chwili namysłu powiedział: No to niech będzie "i kropka". I tak zostało. On tak właśnie potrafi podsumować to wszystko, co we mnie się gotuje, a ja ożywiam jego świat swoją emocjonalnością. Jego obecność mnie uspokaja, działa na mnie kojąco, daje mi oparcie. On chyba nigdy nie przypuszczał, że będzie w życiu realizował tak nieprawdopodobne pomysły i będzie mu z tym dobrze.
I to wszystko jest w tej książce. O tym jak spotykają się bardzo różni ludzie i mimo braku podobieństw charakterów zaczynają się otwierać na siebie, zmieniają się nieco, rezygnując dobrowolnie z nieistotnych, jak się okazuje, drobiazgów, ale bez poczucia straty. Te zmiany, kompromisy stają się niezauważalne w obliczu ciągłego zachwytu nad odmiennością drugiego człowieka. I tak się rodzi miłość. Mądra miłość, w której bardzo różni ludzie zachowując swój niepowtarzalny charakter, idą na drobne ustępstwa, a z drugiej strony pozwalają, by partner każdego dnia zaskakiwał ich swą odmiennością. W takim związku trudno o nudę, a łatwo o starcia, ale o tym wiedzą tylko dorośli, a ta książka jest niezwykle ciepło zilustrowaną przez autorkę lekturą, którą możemy przeczytać nawet małemu dziecku. Ja ofiarowałam ją Grześkowi.

Przepis na miłość
Katharina Grossmann-Hensel
Nasza Księgarnia, 2006

A JA CZEKAM

książkiczekam ...aż urosnę
(...)
...aż przyjdzie Gwiazdka
Czekam ...na miłość
(...)
Czekam ...na dziecko




To książka, która od tygodni jest ciągle na pierwszym miejscu w moim sercu. Ostatnio ukazało się wiele książek, które miały być dla dzieci, a okazały się lekturami całkowicie uniwersalnymi. Dla dzieci, dorosłych i staruszków. Ale ta jest szczególna. Jest niezwykle dojrzała i przedstawia życie takim, jakie ono jest naprawdę. Odarta z wielobarwnych ilustracji uzupełniających skromną treść. Prosta czarna kreska podkreśla tu wagę krótkich zdań i powagę pojedynczych słów. Z każdą stroną książki narasta wzruszenie, nad którym trudno zapanować. Ale konieczne jest czytanie jej powoli, z uwagą. Nie należy kartkować jej zbyt szybko, nie wolno z niej nic uronić. Pozostawia wtedy niezatarty ślad w duszy i umyśle. Dzieciom uświadamia, że życie nie polega jedynie na dostawaniu tego, czego się od niego oczekuje. Dorosłym - że warto z życia czerpać jak najwięcej póki jest na to czas i nie warto zwlekać z pewnymi od lat odkładanymi decyzjami. A staruszkowie odnajdą w niej podsumowanie swojego życia i odkryją radość w jego ostatnim etapie, nawet jeśli już jej na co odzień nie dostrzegali...
Podczas lektury książki "A ja czekam..." zaszkliły mi się oczy. Jest tak głęboka mimo swej prostoty, że cały czas jestem nią  oczarowana. Ofiarowałam ją przyjacielowi, który z powodu swego zaawansowanego wieku, utracił nadzieję na przeżywanie miłości od nowa. Mam nadzieję, że ta książka natchnie go do otwarcia się na uczucia.

A ja czekam...
Davide Cali, Serge Bloch
Hokus-Pokus, 2007

BAJKA O KOCHANIU

książkiMoje nowe odkrycie to książka napisana w pięciu językach: japońskim, angielskim, francuskim, niemieckim i polskim, czyli "Bajka o kochaniu". Taka prosta i taka wdzięczna w czytaniu. To cudowny pomysł na prezent dla rozkochanego cudzoziemca w coraz bardziej wielokulturowej Polsce. Jest to ciepła opowieść o nazywaniu miłości. Przedstawianiu jej w chwilach, doznaniach, dreszczykach i zwykłej, ludzkiej obecności.



"- Co to jest miłość?
 - Nie wiem.
 - Przecież kochasz.
 - Kocham.
 - Więc wiesz.
 - Nie wiem. Czasem czuję, jak skrada się cicho i...
 - I?
 - I jest.
 - Jest?
 - Jest."

To książka dla tych, co kochają i tych, którzy chcą się na nią otworzyć. Jest uniwersalna wiekowo. Jedno zdanie na każdej stronie i świeże proste ilustracje, dające przestrzeń do własnych przemyśleń.

Bajka o kochaniu
Dorota Hartwich, Tomasz Jakub Sysło 
Format, 2007


Tamara Kurowska

www.ikropka.pl

www.kultowedobranocki.pl

 


CZYTAJ TEŻ W MUSIE:

inne recenzje Tamary Kurowskiej

oraz





Komentarz (1)
14-02-2008 16:31
Przepis na miłość
To absolutnie ulubiona książka mojego sześcioletniego syna. Punkt wyjścia do długich wywodów "A czy ja się zakocham?" "A czy będę miał żonę?" "A czy moja kuzynka może być moją żoną?" Niejeden wieczór przegadaliśmy na bazie tej książki: o miłości, o rodzinie, o odpowiedzialności... Naprawdę, polecam.
Napisał(a) Ten adres e-mail jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć

Napisz Komentarz
  • Proszę utrzymaj temat wiadomości związany z przedmiotem artykułu.
  • Osobiste słowne ataki będą usunięte.
  • Proszę nie używaj takich komentarzy, które mogą zablokować witrynę. Taki materiał będzie usunięty.
  • Upewnij się zanim klikniesz przycisk 'Wyślij', czy widzisz poprawny kod zabezpieczń chroniący naszą witrynę przed spamem. Jeśli nie, kliknij *Odśwież Stronę* w twojej przeglądarce.
  • Jeśli nie możesz przesłać zawartości prawdopodobnie wpisano zły kod bezpieczeństwa.
Imię:
E-mail
Tytuł:
Komentarz:

Kod:* Code

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

« poprzedni artykuł   Czytaj następny artykuł »